Niezadowolenie z praktyki lekarskiej ad 6

Przeciwnie, to był złoty wiek medycyny w połowie XX wieku. Chociaż standardowe historie medycyny koncentrują się na kilku sławnych i bogatych lekarzach przez wieki, większość zwykłych lekarzy z przeszłości wydaje się żyć w nieco trudnej sytuacji życiowej, szukając pacjentów i opłat, gorzko broniąc swojej ziemi przed uzdrowicielami innych perswazji, oraz często czują się zawstydzeni niedostatecznością ich narzędzi klinicznych. W Ameryce na początku XIX wieku świeccy praktykujący i specjaliści botaniczni rutynowo podcinali lekarzy. Samodzielne podręczniki medyczne podważały również wiedzę lekarzy, podobnie jak wojujący konsumeryzm, który dziś doprowadza do szału wielu lekarzy. Kilku lekarzy z połowy XIX wieku napisało w swoich pamiętnikach o pogardliwej i obrzydzeniu ich ojców, gdy dowiedzieli się, że ich potomstwo zdecydowało się wejść do medycyny. Jeden z lekarzy, pisząc w dzienniku medycznym w 1869 roku, nazwał lekarstwo najbardziej pogardzanym ze wszystkich zawodów dla wykształconych mężczyzn36. W pierwszych latach XX wieku edukacja medyczna była przypadkowa – przyjęty przez naród szereg niedostatecznych szkół medycznych wszyscy przybyli – w 1913 r. American Medical Association oszacowało, że nie więcej niż 10 procent lekarzy było w stanie zarobić na komfort życia.
Wcześniejsze pokolenia lekarzy miały doświadczenie z dużym niepokojem, który czasami zakładamy, że jest unikalny dla współczesnej praktyki medycznej. Życie lekarza składa się z momentów strasznego napięcia nerwowego – napisał jeden z lekarzy na początku XX wieku. Nagły zwrot w gorszym stanie u rekonwalescenta, nieuleczalnego, który woła o ulgę, zbliżającą się śmierć pacjenta, zawsze obecną możliwość nieoczekiwanego wypadku lub pomyłki. . . . Zdarzają się momenty, kiedy moce do kontynuowania takiego życia są całkowicie wyczerpane, a ty jesteś ogarnięty taką depresją, że pozostaje tylko jedna myśl – odwrócić się od wszystkich i uciekać 38.
Niezadowolenie z innych zawodów
Nieszczęśliwi lekarze mogą dziś stwierdzić, że wiele z ich skarg jest powtarzanych przez specjalistów z innych dziedzin. Po regulacji w dużej mierze przez sumienie indywidualnego lekarza, wiele dziedzin staje się ograniczonych i korporatyzowanych przez struktury rządowe i zawodowe, co skutkuje utratą przez profesjonalistów autonomii, statusu i szacunku społeczeństwa. Badanie na przykład niezadowolenia prawników z ich karier, na przykład, ujawniło rosnące stopy nieszczęśliwości w ciągu ostatnich dwóch dekad, a wielu prawników twierdziło, że zamierzają opuścić ten zawód.39 Nauczyciele są coraz bardziej nękani ograniczeniami autonomii podobnymi do tych doświadczanych przez lekarzy.40 Pielęgniarki wyrażają ten sam gniew co lekarze o strukturach nałożonych na zawód przez kierowników i administratorów, które często uniemożliwiają dobrą opiekę nad pacjentem.41 Według socjologa Paula Starra przez większość XX wieku medycyna była bohaterski wyjątek, który podtrzymywał zanikającą tradycję niezależnego profesjonalizmu 36. Jest to wyjątek, którego czas wygasł.
Możliwe rozwiązania
Ogólnie rzecz biorąc, subiektywne wskaźniki niezadowolenia w dziedzinie medycyny znacznie wzrosły w ciągu ostatnich kilku dziesięcioleci, a obecne są również obiektywne oznaki niezadowolenia.
[patrz też: cilostazol, alprazolam, Mimośród ]
[patrz też: talasemie, hbsag badanie, butiqjula allegro ]